Pani Żaneta, woj. lubelskie
– Od dzieciństwa miałam zamiłowanie do maszyn i do rolnictwa. Konie mechaniczne grały mi w duszy. Nie wyobrażam sobie innego zajęcia, jak praca w moim rodzinnym gospodarstwie – podkreśla Pani Żaneta z woj. lubelskiego.
Pani Żaneta wyszła z założenia, że skoro ona – jako kobieta – bierze na siebie główny ciężar operowania sprzętem mechanicznym, musi być on łatwy w obsłudze i wydajny. Wybór marki ułatwił CLAAS DOMINATOR. Ten kombajn pracował bezawaryjnie od lat w gospodarstwie. Nie bez znaczenia była też bliskość fachowego serwisu firmy ROLTEX.
– Moją wizją było to, aby ujednolicić flotę maszyn w gospodarstwie. Postawiliśmy na maszyny CLAAS i konsekwentnie etapami wymienialiśmy sprzęty pracujące w gospodarstwie. Każdy ciągnik jest wyposażony w terminal, aby mógł współpracować z urządzeniem towarzyszącym. Chcemy bowiem w pełni wykorzystać zalety rolnictwa precyzyjnego. A programowanie uwroci to po prostu bajka. Często korzystam z tej funkcji – mówi pani Żaneta.
W gospodarstwie pracują:
* ciągnik CLAAS AXION 810 przeznaczony do cięższych prac polowych;
* ciągnik CLAAS ARION 660 do zabiegów ochrony roślin i nawożenia;
* kombajn CLAAS LEXION 650, który zastąpił wcześniejszy kombajn DOMINATOR;
* ładowarka teleskopowa CLAAS SCORPION – ulubiona maszyna pani Żanety.
Rodzinne gospodarstwo liczy 150 ha. Na bardzo dobrych glebach sięgających nawet pierwszej klasy bonitacyjnej uprawiane jest: pszenica, rzepak, burak cukrowy. Działki uprawne są rozrzucone w promieniu 15 km wokół siedliska. Ale i na to jest sposób:
– Może to dziwnie jak na kobietę zabrzmi, ale... jestem fanką maszyn ze skrzynią bezstopniową CMATIC. Dla mnie to wielka pomoc, bo redukuje potrzebę uciążliwego ręcznego przełączania biegów. Poza tym pełna płynność jazdy sprawdza się na wąskich i krętych drogach naszego regionu. Poza wygodą, także i oszczędność paliwa też jest argumentem – przyznaje bohaterka naszego reportażu.
Młoda rolniczka ambitnie podeszła do życia. Choć po studiach na warszawskiej SGH mogłaby nadal pracować w międzynarodowej korporacji, to zawsze ciągnęło ją na wieś.
– W pewnym momencie nie wytrzymałam i wróciłam na dobre z miasta do rodzinnego domu. Doceniam, że mogę rozwijać dzieło, zapoczątkowane przez moich dziadków i rodziców. Trzeba się czasami spocić, jest ciężko. W najgorętszym sezonie pracujemy do 1.00 czy 2.00 w nocy. Ale mam pełną satysfakcję z obranej drogi. W realizacji tych trudnych wyzwań mogę zawsze liczyć i na moją rodzinę i na maszyny CLAAS– podkreśla pani Żaneta.
Autentyczne historie trzech Pań pokazują realizację ich rolniczych pasji w oparciu o odpowiednie maszyny. Dzięki maszynom CLAAS są zawsze gotowe do pojęcia każdego rolniczego wyzwania!
Pełne wywiady i gospodarstwa naszych bohaterek obejrzysz także w wersji filmowej:
Pani Julia: https://www.youtube.com/watch?v=n77ffDoUJ28
Pani Kasia: https://www.youtube.com/watch?v=pVMatMVctsc
Pani Żaneta: https://www.youtube.com/watch?v=fTlcIxS6WeY