„To urządzenie jest dla nas prawdziwym wybawieniem”, mówi Leon Schade, mechanik i kierowca w przedsiębiorstwie Stotz, który od jakiegoś czasu z chęcią odpowiada za ostrzenie noży. „W ten sposób szef uszczęśliwił wszystkich pracowników – a szczerze mówiąc, to jakość ostrzenia nie była wcześniej taka, jak byśmy oczekiwali”. Wyjątkowa jakość ostrzenia także dla prezesa Petera Stotza stanowiła decydujący argument za zakupem w pełni automatycznej maszyny: „Wcześniej sam zajmowałem się ostrzeniem i wiem, co to za praca. Jest dla mnie jasne, że urządzenia półautomatyczne nigdy nie zapewnią tak dokładnego efektu ostrzenia jak rozwiązanie od CLAAS”.